Techniki chodu o kulach

tiki7-300x300Wypadki i choroby uprzykrzają ludziom życie. Ci z nas, którzy byli przez jakiś czas przykuci do łóżka wiedzą, ile radości sprawiają pierwsze samodzielne wykonane kroki. Osoby w trakcie rehabilitacji często nie są w stanie same chodzić, potrzebują podparcia w postaci kul. Chociaż wydawać by się mogło, że używanie kul rehabilitacyjnych to nic trudnego, chodzenie z nimi po raz pierwszy w życiu często okazuje się problematyczne.

Jedna kula czy dwie?

O ile lekarz nie zaleci inaczej, pacjenci sami decydują, czy wygodniej im chodzić z jedną kulą, czy z dwiema. W przypadku używania jednej kuli, powinno się ją trzymać ręką od strony nogi zdrowej. Wielu osobom wydaje się, że powinno być odwrotnie. To jednak nieprawda. Trzymanie kuli po stronie nogi chorej sprawia, że cały ciężar ciała spoczywa na chorej nodze, co jest niej niepożądanym obciążeniem. Jeśli chcemy poruszać się do przodu, trzymamy kule od strony nogi zdrowej, robimy wyprost chorej nogi w przód z jednoczesnym przesunięciem kuli ku przodowi. Jeśli chodzi o poruszanie się przy pomocy dwóch kul, istnieje kilka możliwości:

– czterotaktowy dostawny: kula prawa, kula lewa, noga prawa, noga lewa;

– trójtaktowy: naprzemienna praca ramion, symetryczna praca nóg lub symetryczna praca ramion, naprzemienna nóg;

– dwutaktowy dostawny: praca równoczesna jednoimiennej kuli i nogi;

– naprzemienny: kula prawa, noga lewa, kula lewa, noga prawa.

Poruszanie się po schodach

Wchodzenie i schodzenie ze schodów wymaga przestrzegania kilku zasad. Wchodzenie zaczynamy od wsparcia się na kulach. Następnie robimy pierwszy krok zdrową nogą i dostawiamy do niej nogę chorą. Dopiero wtedy dostawiamy kule. Przy schodzeniu ze schodów proces ten wygląda dokładnie odwrotnie: najpierw stawiamy kule na stopniu niżej. Następnie robimy krok nogą chorą i dostawiamy do niej zdrową. Jeśli mamy wątpliwości, jak używać kul, warto zapytać o to obsługę sklepu medycznego lub w punkcie, gdzie wypożyczamy kule rehabilitacyjne. Specjaliści dokładnie wytłumaczą i pokażą nam, jak powinniśmy się poruszać.